Rynek budownictwa kolejowego w Polsce warty ponad 3 mld zł

Polski sektor kolejowy, z racji trwającego dwie dekady zaniedbania inwestycyjnego, charakteryzuje się fatalnym stanem torowisk. Dzięki hojnemu finansowaniu zapewnionemu przez Unię Europejską polskie koleje rozpoczęły żmudną drogę ku odbudowie, tworząc dla firm budowlanych kolejny perspektywiczny segment budownictwa inżynieryjnego.

 

Dzięki wzmożonej realizacji zakontraktowanych w latach ubiegłych projektów, w 2011 r. wartość rynku budowy dróg kolejowych wzrosła o ponad jedną piątą i wyniosła ok. 3,1 mld zł – tak wynika z opracowanego przez firmę badawczą PMR raportu „Budownictwo kolejowe w Polsce 2012 – Prognozy rozwoju na lata

2012-2014”. Jest to rekordowa jak dotąd wartość rynku, która w latach 2012-2013 powinna jeszcze wzrosnąć.

W fazie realizacji są lub wkrótce znajdą się wszystkie największe inwestycje obecnej perspektywy unijnej. Projekty o największej wartości dotyczą trzech korytarzy transportowych: połączenia Warszawa – Gdańsk (linia E65), którego realizacja będzie się toczyła do wiosny 2014 r., połączenia Rzeszów – Kraków – Katowice – Zabrze (linia E30), dla którego główne roboty budowlane mają zakończyć się z początkiem 2015 r., oraz częściowa modernizacja połączenia pomiędzy Warszawą i Łodzią wraz z przebudową dworca Łódź Fabryczna – zakończenie robót na realizowanych odcinkach przewidziane jest na wiosnę 2015 r. Terminy inwestycji współfinansowanych przez Unię Europejską są o tyle istotne, że ich realizacja oraz rozliczenie muszą się zakończyć w 2015 r. W przeciwnym razie projekty utracą dofinansowanie, którego wartość w przypadku wymienionych przedsięwzięć oscyluje wokół 9,5 mld zł.

W latach 2012 i 2013 oczekiwane jest rozpoczęcie kolejnych inwestycji współfinansowanych przez Unię Europejską, jednakże będą one miały mniejszy zakres i ściśle wytyczony czas realizacji, a co za tym idzie – odpowiednio niższą wartość robót. W końcówce obecnej perspektywy unijnej większego znaczenia nabiorą natomiast inwestycje finansowane ze środków własnych PKP oraz z budżetu państwa.

Wstępny zarys inwestycji został już także ustalony w perspektywie na lata 2014-2020, z którą wykonawcy robót kolejowych wiążą jeszcze większe nadzieje. W grupie tej znajdują się zarówno wcześniej przygotowane projekty, które z racji opóźnień straciły szansę na realizację do 2013 r., jak i te, dla których wykonywane są obecnie lub w najbliższym czasie będą prowadzone prace przygotowawcze. Do największych przetargów należeć będą postępowania dotyczące m.in. połączenia Lublin – Otwock oraz robót na linii Rail Baltica na odcinku Sadowne – Białystok. W zachodniej części kraju najdroższymi inwestycjami będą natomiast linie Szczecin – Poznań, dokończenie odcinka Poznań – Wrocław oraz Wrocław – Kłodzko. Sumaryczna wartość projektów zapowiadanych przez PKP PLK na lata 2014-2020 wynosi ponad 30 mld zł. Zatem, pomimo braku oczekiwanych wcześniej kontraktów na budowę kolei dużych prędkości, rynek budownictwa kolejowego w najbliższej dekadzie prezentuje się bardzo obiecująco.

– Kwestią otwartą pozostaje wykonalność tak ambitnych zamierzeń inwestycyjnych – ocenia Katarzyna Bednarz, analityk rynku budowlanego w PMR i autorka raportu. – Wiadomo już bowiem, że nie wszystkie plany na lata 2007-2013 uda się zrealizować. Jest wielce prawdopodobne, że także kolejne przedsięwzięcia ulegną opóźnieniom, a w niektórych przypadkach może dojść nawet do rezygnacji z ich realizacji. Należy mieć jednak nadzieję, że w kolejną perspektywę finansową krajowy administrator sieci kolejowej wejdzie z większą liczbą przygotowanych projektów, a ich realizacja rozpocznie się bez poważnych opóźnień, na co liczą zwłaszcza potencjalni wykonawcy.

 

ZOBACZ TAKŻE

Dodaj komentarz

avatar