Wideotest akumulatorowej piły szablastej Metabo ASE 18LTX

Czy akumulator Litowo-jonowy 18 V jest wystarczającym źródłem zasilania dla piły szablastej? Metabo modelem ASE 18LTX udowadnia, że jak najbardziej. Sprzęt ten w redakcyjnych testach uzyskał miano świetnego do cięcia w drewnie, tworzywach sztucznych, rurach i kształtownikach metalowych (format filmu: mp4).

 

 

 

 

 

Zerknijmy więc na parametry techniczne tego urządzenia, bo to one w dużej mierze decydują o sporych możliwościach piły Metabo. Silnik elektronarzędzia to bardzo nowoczesna konstrukcja. Oprócz tego że jest on wydajny i bardzo sprawny, to także żywotny, ponieważ specjalny system z czujnikiem temperatury chroni jednostkę przed przegrzaniem. Silnik generuje do 2700 suwów na minutę regulowanych płynnie za pomocą włącznika spustowego. Każdy skok brzeszczotu ma wartość 28 mm. Brzeszczot zatrzymywany jest natychmiast po wyłączeniu zasilania, ponieważ w konstrukcji silnika zastosowano elektryczny hamulec. Przekładnia główna umieszczona jest w obudowie z aluminiowego odlewu ciśnieniowego, który jest jednocześnie lekki, odporny na uszkodzenia i skutecznie odprowadza ciepło.

Drugim, kluczowym elementem konstrukcyjnym, który decyduje o walorach elektronarzędzia jest system zasilania. Źródłem energii w Metabo ASE 18LTX jest akumulator Li-Ion o napięciu 18 V i pojemności 2,6 Ah. Baterie, żeby zapewnić im jak najdłuższą żywotność, zabezpieczone są elektronicznymi systemami chroniącymi pojedyncze ogniwa przed przeciążeniem, a do ich ładowania zastosowano opisywaną już przez nas technologię AIR COOLED (chłodzenie akumulatorów).

O wygodzie posługiwania się akumulatorową piłą szablastą Metabo decyduje ciekawie rozwiązana głowica tnąca. Posiada ona beznarzędziowy system mocowania brzeszczotu Metabo QUICK. Żeby zamontować osprzęt w gnieździe, należy wcisnąć czerwony przycisk z boku głowicy, wsunąć brzeszczot i zwolnić przycisk. W wielu podobnych maszynach dźwignię odblokowującą umiejscawia się tuż przy samym brzeszczocie. Zdarza się więc, że podczas jego wyjmowania po zakończeniu pracy można się oparzyć. Umiejscowienie w Metabo przycisku na zewnętrznej obudowie całkowicie eliminuje tę nieprzyjemną sytuację.

Głowicę tnącą można obrócić o 180º wokół osi maszyny i w ten sposób realizować cięcia pilarką ułożoną do góry nogami (np. od dołu elementu). Zagłębienie ostrza tnącego w obrabianym materiale można regulować, zmieniając pozycję zderzaka oporowego. Ułatwia do precyzyjne dopasowanie parametrów pracy piły do specyfiki realizowanego zadania.

Rękojeść w kształcie litery „D” jest w całości pokryta materiałem antypoślizgowym. Ma on za zadanie także pochłaniać część wibracji powstających w trakcie pracy. Część przednia maszyny, którą chwyta się drugą ręką, jest również obłożona gumą, a dodatkowo ma kołnierz zapobiegający zsunięciu się dłoni. Duży włącznik spustowy (oba jego elementy muszą być wciśnięte, żeby włączyć zasilanie) może być bez problemu obsługiwany w rękawicach roboczych.

Po wstępie teoretycznym przyszedł czas na efekty naszych testów. Piłę Metabo ASE 18LTX wypróbowaliśmy, tnąc sosnowy klocek o wymiarach 600 x 300 mm. Był to na tyle duży element, że ostrze brzeszczotu było praktycznie w całości wykorzystane do cięcia. Piła miała więc ciężko, a jednak poradziła sobie w 29 s. W drugiej próbie użyliśmy osprzętu do metalu i cięliśmy dwa profile o wymiarach 31 x 18 x 3 mm złożone wzdłuż dłuższego boku. Obróbka takiego elementu trwała tylko 13 s. Na pewno wolniej od szlifierki kątowej, na pewno wolniej od „tygrysicy” sieciowej, ale czy różnica 5 s to tak dużo, by rezygnować z komfortu bezkablowej pracy?

Marek Pudło

 

Dane techniczne akumulatorowej piły szablastej Metabo ASE 18LTX

Liczba suwów

0-2700 min-1

Skok brzeszczotu

28 mm

Hamulec elektryczny

+

Rodzaj uchwytu

Metabo QUICK

Rodzaj baterii/napięcie/pojemność

Li-Ion/18 V/2,6 Ah

Waga

3,6 kg

 

 

ZOBACZ TAKŻE

Dodaj komentarz

avatar