Test wkrętaka akumulatorowego Perles H 1036LT

Perles H 1036LT to wkrętak niskoobrotowy. Sprzęt osiąga maksymalną prędkość obrotową 180 obr./min (moment obrotowy 5 Nm).

Jest ona regulowana płynnie za pomocą włącznika spustowego. Drugi przełącznik – słupkowy zmiany kierunku obrotów – umieszczono nad włącznikiem głównym. Na górze obudowy umieszczono diodowy wskaźnik aktualnego ustawienia parametrów pracy wkrętaka (prawo/lewo/zablokowany).

Ponieważ to miniaturowe elektronarzędzie przeznaczone jest do lekkich zadań wiertarskich i montażowych, zastosowano w nim malutki uchwyt narzędziowy – 6-kątny 1/4”. Instaluje się w nim wiertła i bity poprzez wsunięcie ich do gniazda. Nie ma tutaj żadnej tulei blokującej. System ten pozwala na bardzo sprawną wymianę narzędzi.

Wkrętak akumulatorowy Perles H 1036LT czerpie energię

do pracy z malutkiej baterii o napięciu 3,6 V i pojemności 1,3 Ah. Akumulator jest w całości umieszczony w rękojeści i jest niewyjmowalny. Ładowanie ogniw odbywa się poprzez włożenie całego wkrętaka do ładowarki przypominającej stację dokującą. Litowo-jonowy akumulator podładowuje się dosłownie w kilkanaście minut.

Perles_H1036L_T02

Warto podkreślić, że to właśnie najnowsza technologia Li-Ion pozwoliła zminiaturyzować rozmiary ogniw. Poza tym są one bardzo trwałe, wydajniejsze od starszych konstrukcji (Ni-MH lub Ni-Cd), a przy tym trwalsze i mniej problematyczne w obsłudze (np. można je doładowywać w trakcie pracy bez konieczności całkowitego rozładowywania).

Estetyka wykonania Perlesa H 1036LT stoi na najwyższym poziomie. Gdy weźmiemy elektronarzędzie, w jednej chwili przekonujemy się, że Perles świetnie leży w naszej dłoni za sprawą dobrze wyprofilowanej rękojeści pokrytej antypoślizgowym materiałem soft grip.

Perles_H1036L_T01

Podczas testowania wkrętaka akumulatorowego Perles H 1036LT chcieliśmy się przekonać, jakie są jego rzeczywiste możliwości. Instrukcja nie określa jednoznacznie maksymalnych parametrów wiercenia czy wkręcania. W pierwszej próbie postanowiliśmy więc wywiercić w sosnowej belce otwór wiertłem o średnicy 4 mm. Z 40-milimetrowa głębokością maszynka poradziła sobie w 27 s. Dość długo, ale należy pamiętać, że to model niskoobrotowy. 5 Nm momentu obrotowego zapewne dałoby sobie radę z większą średnicą wiertła, ale nie warto przeciążać wkrętaka ze względu na szybkie zużycie energii. Lepiej do tego celu użyć większego elektronarzędzia. W próbie montażowej osadziliśmy w drewnie wkręt o średnicy 3 mm i długości 30 mm (niepełny gwint). Zajęło to maszynie 4 s.

Autor: Marek Pudło

 

ZOBACZ TAKŻE

Dodaj komentarz

avatar