Test wiertarki udarowej YATO YT-82035

Marka YATO, znana z dobrej jakości warsztatowych narzędzi ręcznych, właśnie wprowadza na rynek swoje elektronarzędzia. Fakt ten stanowi bardzo dobrą okazję do przyjrzenia się bliżej nowym maszynom. Najpierw wypróbowaliśmy wiertarkę udarową YATO YT-82035.

Wiertarka udarowa YATO YT-82035 to klasyczna konstrukcja pistoletowa wyposażona w silnik o mocy 710 W. Jednostka napędowa współpracuje z jednobiegową przekładnią i zapewnia maksymalne obroty na poziomie 2300/min. Urządzenie ma mechaniczny udar, który służy do wiercenia w materiałach budowlanych. Parametry pracy regulowane są płynnie (obroty w zakresie 0-2300/min) za pomocą włącznika spustowego. Zintegrowano w

nim pokrętło do ustawiania wstępnej prędkości obrotowej, które pomaga dobrać maksymalne obroty do rodzaju operacji obróbczej. Włącznik testowanej wiertarki można zablokować do pracy ciągłej. Z kolei kierunek obrotów wrzeciona zmienia się za pomocą dźwigni znajdującej się nad włącznikiem głównym, a wybór trybu pracy (wiercenie/wiercenie z udarem) ustawia się za pomocą przełącznika suwakowego umieszczonego na górze obudowy. Prezentowaną wiertarką wywiercimy otwory o maksymalnej średnicy 13 mm w stali i 16 mm w betonie.

W YATO YT-82035 zastosowano uchwyt wiertarski o zakresie mocowania do 13 mm. Jest to wytrzymała i trwała konstrukcja wykonana całkowicie ze stali i obsługiwana narzędziowo, tzw. kluczykowa. Dzięki temu mamy pewność mocnego zamocowania osprzętu, co jest szczególnie ważne podczas wiercenia udarowego.

Naszym zdaniem nowe YATO YT-82035 prezentuje się całkiem nieźle pod względem jakości zastosowanych materiałów i ergonomii. Ma elastyczny gumowy kabel i uchwyt główny pokryty w dużej części antypoślizgowym materiałem. Rękojeść pomocniczą można obracać o 360° wokół osi maszyny i w ten sposób z łatwością dobierać jej położenie do wykonywanego zadania. Zintegrowano w niej dodatkowo mechanizm do montażu ogranicznika głębokości wiercenia.

Rozpoczynając praktyczną część testów, byliśmy bardzo ciekawi możliwości YATO. Konkurencyjne maszyny o takiej mocy mogą pochwalić się naprawdę porządnymi osiągami. W pierwszej próbie postanowiliśmy więc wiercić w drewnie. W uchwycie zamocowaliśmy świder o średnicy 20 mm i wykonaliśmy nim w dwóch złączonych kantówkach sosnowych otwór o głębokości 74 mm. Sprzęt dał sobie radę błyskawicznie, czyli w 2,18 s. W drugiej próbie użyliśmy YATO do wiercenia przelotowego w elemencie ze stali konstrukcyjnej o grubości 11 mm i wykonaliśmy nim otwór o średnicy 6 mm. Ta próba z kolei zajęła nam 29,01 s. Następnie przystąpiliśmy do testu udarowego. Wykonanie w bloczku betonowym otworu o głębokości 7,8 cm i średnicy 10 mm zajęło nam zaledwie 5,08 s.

ZOBACZ TAKŻE

Dodaj komentarz

avatar