Test otwornic Luna

Luna Polska Sp. z o.o. ma swojej ofercie bimetalowe otwornice. Sprawdziliśmy te narzędzia w redakcyjnym warsztacie.

 

 

 

Otwornice Luna to narzędzia wykonane ze stali narzędziowej (korpus) i HSS (wieniec zębów), a więc o tzw. konstrukcji bimetalicznej. Mają grubą i wytrzymałą pokrywę z gwintowanym otworem do mocowania, co zapewnia im dużą trwałość, a także stabilizuje cięcie, gdyż nie dochodzi podczas niego do szkodliwych naprężeń. Zęby otwornic mają zmienną podziałkę i są obrabiane laserowo. Dzięki temu narzędzia odznaczają się dużą wydajnością cięcia. Dostępne są w średnicach od 14 do 168 mm.

Prezentowane narzędzia mają maksymalną głębokość wiercenia 41 mm.

 

 

Taki dobór średnic wynika po pierwsze z faktu, że nie opłaca się ich stosować do otworów mniejszych niż 14 mm ze względu na ekonomię, ergonomię oraz wydajność pracy, a po drugie z tego, iż pole ich użycia w szeroko pojętym instalatorstwie i stolarstwie nie wymaga wykorzystania narzędzi o średnicy większej niż 168 mm, ponieważ są one wykorzystywane do wykonywania otworów przelotowych pod rury wentylacyjne, sanitarne i wodno-kanalizacyjne oraz odpływowe, puszki rozdzielcze, rozgałęźne, kontaktowe, zamki, oświetlenie halogenowe itp.

 

 

Ponieważ – jak już wspomnieliśmy – zęby otwornic Luna wykonano z twardej stali HSS, przeznaczone są do obróbki wielu różnych materiałów: stali (w tym nierdzewnej), żeliwa, drewna i materiałów drewnopochodnych (np. płyt wiórowych, laminowanych, pilśniowych, sklejki), aluminium i metali kolorowych oraz tworzyw sztucznych, szkła akrylowego, płyt gipsowo-kartonowych itd. Do narzędzi tych Luna oferuje uchwyty mocujące do wiertarek z chwytem 6-kątnym oraz do młotków SDS-plus z mocowaniem
SDS-plus.

W testach sprawdziliśmy otwornice o średnicy 35 i 67 mm. Do ich napędu wykorzystaliśmy wiertarko-wkrętarkę Milwaukee M18 CPD o zasilaniu 18 V z baterii Li-Ion 4,0 Ah. Wszystkie otwory wykonaliśmy tym elektronarzędziem, korzystając wyłącznie z biegu 1. (0-550 min-1 – obroty bez obciążenia, moment obrotowy 70 Nm). Wierciliśmy otwory przelotowe w dwóch sandwiczach materiałowych. Pierwszy złożony był z 1-milimetrowej blachy stalowej i deski barlineckiej o grubości 15 mm, a drugi – z Alucobondu (połączenie aluminium i tworzywa sztucznego, grubość – 3 mm) i laminowanej 2-stronnie płyty wiórowej (grubość – 18 mm). Aby nie dopuścić do zatykania się wiórami rzazu wycinanego otworu, w sandwiczach wywierciliśmy uprzednio specjalne otwory służące do odprowadzania odpadów. Czasy mierzyliśmy od momentu wejścia otwornic w materiał. Najpierw więc wywierciliśmy otwory pilotujące, aby taki pomiar umożliwić. Podczas wiercenia stosowaliśmy dość lekki posuw, aby nie przeciążyć wiertarko-wkrętarki i nie spowolnić zbytnio jej obrotów. Można więc powiedzieć, że pracowaliśmy małym wiórem. Uzyskane w ten sposób czasy były następujące: 4,88 s (sandwicz 1., otwornica 35 mm), 13,12 s (sandwicz 1., otwornica 67 mm), 4,89 s (sandwicz 2., otwornica 35 mm) i 3,14 s (sandwicz 2., otwornica 67 mm). Jak widać, są bardzo krótkie i należy je traktować jako pokazujące, że otwornice marki Luna są nam w stanie zapewnić wysoką wydajność pracy.

ZOBACZ TAKŻE

Dodaj komentarz

avatar