OGRODOWE NOWOŚCI PROLINE

O przeszło 20 nowych pozycji asortymentowych zwiększyła się rodzina narzędzi Proline do zakładania i pielęgnacji ogrodu. Nowości zostały zaprezentowane w wydanym w lutym Katalogu Ogród 2020. Przyjrzymy się im bliżej i pokrótce scharakteryzujemy. Tegoroczny sezon ogrodniczy właśnie startuje.

 

Pierwsze dni marca to tradycyjnie już czas, kiedy widać ożywiony ruch w centrach ogrodniczych. Na pustych w okresie zimowym placach zaczynają się prace związane z przygotowaniem miejsc na nowe rośliny. Wszystko wskazuje na to, że działkowicze oraz miłośnicy przydomowej zieleni wkrótce rozpoczną sezon. Z myślą o nich marka Proline przygotowała pakiet przeszło 20 nowości.

Sekatory i nożyce

To największa grupa tegorocznych nowości ogrodniczych oferowanych przez

markę Proline. Do obecnego już asortymentu przeszło dwudziestu produktów do cięcia i formowania drzew i krzewów dołączyło aż 14 nowości. Co bardzo istotne, wszystkie zostały wykonane w całkowicie nowej linii wzorniczej. Uwzględnia ona najnowsze rozwiązania z zakresu ergonomii oraz wytrzymałości materiałów. Uwagę zwraca również duża dokładność i precyzja wykonania. Wszystkie wymienione elementy czynią z tegorocznych nowości Proline pozycje warte szczególnej uwagi.


Sekatory obsługiwane jedną ręką

Nasz przegląd rozpoczniemy od produktów o najmniejszym rozmiarze. Do tej pory tego typu sekatory nie były obecne w asortymencie Proline. Zarówno sekator do kwiatów (40009), jak i jego uniwersalny odpowiednik (40007) mają jedynie 15 cm długości. Takie kompaktowe rozmiary i niska waga czynią z nich wszechstronne narzędzia o szerokim spektrum możliwych zastosowań.

 

Sekatory znakomicie leżą w dłoniach, a termoplastyczna guma wykorzystana jako okładzina rękojeści zdecydowanie podnosi komfort użytkowania. Dobrze przylega do dłoni, dzięki czemu można pewnie chwycić sekator. Gumowany uchwyt wygodnie trzyma się nawet w mokrych rękach i w rękawicach. Równie korzystnie prezentują się parametry zastosowanych ostrzy. Wykonano je ze stali manganowej typu 65Mn. Można nimi bez obaw ciąć łodygi i gałązki, których średnica nie przekracza 8 mm. Co więcej, tego typu stal długo trzyma ostrość i łatwo jest ją samodzielnie naostrzyć. Wytrzymałość ostrza została dodatkowo zwiększona w procesie hartowania. W sekatorach 40007 i 40009 znajdziemy także mechanizm sprężynowy. Kontroluje on i jednocześnie stabilizuje siłę użytą w chwili cięcia. Minimalizuje możliwość powstania sytuacji niebezpiecznych oraz samoczynnie cofa ostrze po zwolnieniu nacisku.

 

Kolejną liczniejszą grupą nowych sekatorów Proline są produkty oznaczone indeksami: 40084, 40085, 40086, 40087 i 40088. W porównaniu z opisanymi powyżej są one o 5 cm dłuższe. Ich ostrza wykonane zostały ze stali nierdzewnej. Z powodzeniem przetniemy nimi łodygi i gałązki o średnicy nie większej niż 18 mm. Warto też zwrócić uwagę na to, że stal nierdzewna ma bardzo dobre właściwości higieniczne, co jest istotne w czasie przycinania drzew, krzewów i kwiatów, ponieważ zmniejsza ryzyko zakażenia pielęgnowanych roślin. Dużym atutem tej nowej rodziny sekatorów Proline jest kształt oraz materiał, z jakiego zostały wykonane rękojeści. W tym przypadku do produkcji użyto tworzywa sztucznego, którego głównym składnikiem jest nylon z domieszką włókna szklanego. Zadaniem tego ostatniego jest wzmocnienie i usztywnienie konstrukcji. Zastosowanie właśnie takiej kompozycji materiałów sprawia, że rękojeści mają większą wytrzymałość i sztywność przy zachowaniu dobrego poziomu odporności na obciążenia dynamiczne. Odczuwalną korzyścią jest także obniżona masa narzędzia w porównaniu z odpowiednikami wyprodukowanymi całkowicie z metalu. Nowe sekatory nożycowe Proline wyposażone są w sprężyny wspomagające cięcie oraz wykończenia z termoplastycznej gumy.


Nożyce do gałęzi

W tym sezonie marka Proline może zaproponować też zupełnie nową linię sekatorów obsługiwanych dwoma rękami inaczej zwanych nożycami do gałęzi. W sprzedaży dostępne są już bowiem trzy nowe wzory tych niezbędnych w każdym ogrodzie narzędzi. Wyróżniają się na tle obecnego asortymentu tym, że ich rękojeści wykonane zostały z lekkiego i wytrzymałego tworzywa sztucznego. Jego głównym składnikiem

jest nylon, a wzmocnienie stanowi włókno szklane. Tak jak już wspomnieliśmy wyżej, tego typu materiał charakteryzuje się z jednej strony niską wagą, a z drugiej wręcz znakomitymi właściwościami mechanicznymi, porównywalnymi, a biorąc pod uwagę lekkość, przewyższającymi dotychczas stosowane materiały – stal lub aluminium. Jak powszechnie wiadomo, – stal ma dobre właściwości wytrzymałościowe, ale przy tym jest ciężka i podatna na korozję. Aluminium natomiast nie jest zalecane do prac wymagających użycia dużej siły. Tworzywo sztuczne wykorzystane w nożycach Proline (40075, 40076, 40077) idealnie łączy wytrzymałość, odporność na korozję oraz niską wagę.

 

Precyzyjne ostrza zastosowane w nożycach Proline 40075, 40076, 40077 pozwalają skutecznie przecinać gałęzie o maksymalnej średnicy 35 mm. Chcąc jednak operować w górnym zakresie tego obszaru, należy liczyć się z koniecznością użycia dużej siły. Bardzo dobre parametry ostrza zostały uzyskane w trakcie doboru stopu oraz jego dalszej obróbki i hartowania. W czasie wymagających testów ostrza zachowały swoją fabryczną ostrość. Świadczy to o tym, że projektanci dobrali właściwą wartość HRC. Innym elementem konstrukcyjnym, jaki znajdziemy w nożycach Proline z rękojeściami z tworzywa sztucznego, jest specjalny mechanizm zwiększający siłę cięcia. Znacznie ułatwia pracę z gałęziami o średnicach 20–30 mm.

 

Podsumowując – nożyce Proline 40075, 40076, 40077 to ciekawa propozycja dla osób szukających narzędzi odpornych na korozję, lekkich i bardzo wytrzymałych.


Klasyczne nożyce

W obecnym sezonie marka Proline wzbogaci się również o cztery modele klasycznych sekatorów do pracy dwoma rękami z rękojeściami wykonanymi z aluminium. W nowych propozycjach oznaczonych jako 40055, 40056, 40057 i 40058 wykorzystano zmodyfikowany kształt przekroju ramion. Zostały one tak uformowane, aby zwiększyć możliwości wytrzymałościowe, tak aby można było ciąć gałęzie o średnicy 38 mm. Narzędzia uzyskały specjalny mechanizm dźwigniowy wspierający cięcie, wydłużono także ramiona. Można więc z powodzeniem aplikować większą siłę. Dłuższe ramiona to też większy zasięg, czyli możliwość przycinania gałęzi bez konieczności ustawiania drabiny. Opisywane nożyce mają też znane z poprzednich modeli wygodne wykończenia rękojeści, a ostrza zostały pokryte warstwą środka o właściwościach teflonu. Użycie tej substancji sprawia, że elementy ciętego materiału nie przylegają do ostrza i dzięki temu zachodzi mniejsza obawa o możliwość zakażenia zdrowych roślin.


Naostrzone ostrza

W obecnej edycji katalogu Ogród 2020 po raz pierwszy pokazane zostały trzy ostrzałki 30010, 30011 i 30012. Wszystkimi skutecznie uporamy się z bieżącą konserwacją ostrzy noży, tasaków, siekier czy też szpadli. Ostrzałka Proline 30010 jest intuicyjna i bezpieczna w użytkowaniu. To zasługa ergonomicznej zamkniętej rękojeści. Elementem ostrzącym w tym modelu są ostrza w kształcie klina. Wykonano je z węglika spiekanego.

Drugą ostrzałką w ofercie Proline jest model oznaczony jako 30011. Użytkownik ma do wyboru trzy rodzaje elementów ostrzących. W pierwszym rowku umieszczono pręty wykończone nasypem diamentowym. Są one bardzo twarde i idealnie nadają się do ostrzenia noży ze szczególnie twardymi ostrzami ceramicznymi, tytanowymi, ze

stali węglowej czy innych ze stali utwardzanych. Drugim rodzajem elementów ostrzących zastosowanych w ostrzałce Proline 30011 są ostrza z węglika spiekanego. Natomiast w trzecim rowku zastosowano materiał ceramiczny, czyli taki, którym z powodzeniem wykonamy tzw. ostrzenie wykończające.

Ostatnią z grupy ostrzałek Proline jest model 30012. Od opisanych powyżej odróżnia ją już sam kształt oraz zasada pracy. W opakowaniu znajdziemy bowiem niepozornie wyglądający produkt składający się z rynienki z tworzywa sztucznego oraz włożonej do niej podłużnej kostki z kolorowymi oczkami pokrytymi nasypem diamentowym o różnej wielkości. I tak kolor żółty oznacza gradację 200, czerwony 300, zielony 400, a niebieski 600. Zatem ostrzenie mocno wyeksploatowanego ostrza należy zacząć od ścianki koloru żółtego, a ostrzenie wykończające wykonać na ściance niebieskiej. Sam proces przywracania ostrzu jego ostrości jest intuicyjny. Kostkę układamy w podstawce na płasko bądź pod kątem. Przykładamy do niej ostrze i odnajdujemy kąt ostrza poprzez jego pochylenie. Następnie przeciągamy ostrzem po powierzchni. Liczba pociągnięć o ostrzałkę musi być taka sama po jednej, jak i drugiej stronie noża. Dostarczona w zestawie rynienka służy nie tylko do przechowywania kostki. Można do niej nalać także wody. Ostrzenie na mokro przedłuża żywotność ostrzałki.

JCH

 

ZOBACZ TAKŻE

Dodaj komentarz

avatar