Elektropneumatyczne młoty Makita

 

Przeglądając katalog młotów elektropneumatycznych Makita, można dostać oczopląsu. Jeśli pominiemy lekkie modele SDS-plus, do wyboru pozostanie 15 młotów udarowo-obrotowych i udarowych SDS-max. Japońska firma potrafi więc usatysfakcjonować nawet najbardziej wymagającego użytkownika.

Nie sposób w tak krótkim materiale opisać wszystkich dostępnych młotów Makita SDS-max. Zresztą o wielu z nich pisaliśmy już szczegółowo na łamach „Gazety Narzędziowej”, często prezentację uzupełniając filmami publikowanymi na naszej stronie internetowej www.portalnarzedzi.pl. W tym artykule skupimy się raczej na przedstawieniu najważniejszych rozwiązań konstrukcyjnych stosowanych w młotach Makita, które sprawiają, że narzędzia tej marki są jednymi z najchętniej kupowanych przez polskich użytkowników z branży ogólnobudowlanej. W ofercie młotów wyburzeniowych SDS-max Makita znajdziemy zarówno modele udarowo-obrotowe, którymi się wierci i kuje, jak i wersje tylko kujące. Modele te występują w różnych klasach wagowych: od 5 do 12 kg. Młoty w związku z tym zróżnicowaniem wagowym napędzane są silnikami o mocach od 850 do 1510 W. Dużo istotniejsze jednak w przypadku charakteryzowania młotów są ich możliwości pracy udarowej kujące, które wyrażają się energią pojedynczego udaru. Młotkami Makita uda nam się więc skuć i delikatną ścianę z pustaka ceramicznego bez większych, niekontrolowanych zniszczeń, i najtwardszy beton klasy B45 (moce udarów od 5,6 J od 29,5 J).

Najważniejszymi elementami konstrukcyjnymi każdego elektronarzędzia są silnik i przekładnia. To parametry silnka i sposób przeniesienia napędu i zamiany ruchu obrotowego na inne jego rodzaje decydują w dużej mierze o końcowej wydajności maszyny. We wszystkich modelach młotów wyburzeniowych Makita SDS-max zastosowano najnowocześniejsze jednostki napędowe, które charakteryzują się nie tylko bardzo dobrymi parametrami technicznymi, ale także najwyższą kulturą pracy i trwałością. W wielu modelach młotów Makita układy napędowe rozbudowane są o zaawansowaną elektronikę sterującą pracą maszyn. Są więc układy miękkiego startu, które powoli rozpędzają wiertła, oszczędzając w ten sposób zużycie podzespołów elektrycznych młotków. System stabilizacji obrotów pod zmiennym obciążeniem dba o to, żeby młot pracował z pełną wydajnością, nawet gdy w uchwycie zamontowana jest największa korona i wiercimy w twardym materiale. Z kolei inne układy elektroniczne w niektórych modelach pozwalają sterować płynnie obrotami za pomocą włącznika spustowego lub pokrętła do regulacji wstępnej prędkości obrotowej. Są także systemy bezpieczeństwa, które automatycznie wyłączają urządzenia w momencie zużycia się szczotek węglowych. Są one sprzężone w większości modeli z kontrolkami diodowymi, które na zielono oznajmiają gotowość maszyny do pracy, a na czerwono ostrzegają o konieczności jak najszybszego wysłania maszyny do serwisu na wymianę zużytych szczotek. Jeśli tego nie zrobimy na czas, może spotkać nas niemiła niespodzianka – po 8 godz. pracy od zaświecenia się lampki młot wyłączy się i nie będzie go można uruchomić. Wszystkie te elektroniczne dodatki sprawiają, że młotki Makita wyciskają 110% możliwości z mechanicznej konstrukcji silnika, przekładni i udaru elektropneumatycznego.

 

Zatrzymajmy się jeszcze na chwilę przy mechanicznych walorach młotów wyburzeniowych Makita. W większości modeli producent stosuje sprzęgło przeciążeniowe, które rozłącza napęd w momencie zakleszczenia się osprzętu podczas wiercenia lub kucia. To bardzo ważny element, który zapewnia bardzo wysoki poziom bezpieczeństwa pracy, szczególnie podczas wiercenia otworów o dużych średnicach. Z kolei w mechanizmie udaru pneumatycznego producent stosuje specjalne zabezpieczenie przed pustymi uderzeniami. Oznacza to, że młot zaczyna kuć w momencie przyłożenia osprzętu do obrabianego materiały. Jest to metoda na znaczne przedłużenie żywotności elementów konstrukcyjnych udaru, ale także ochronę najdelikatniejszego elementu układu, czyli uchwytu narzędziowego SDS-max. W tym miejscu warto wspomnieć, że w zaawansowanych technicznie młotach japoński producent stosuje układ Soft No Load. Redukuje częstotliwość udarów na biegu jałowym, dzięki czemu zmniejsza wibracje przenoszone na ręce operatora, jak też umożliwia dokładne rozpoczynanie operacji kucia. Układ ten ogranicza też siłę pustych udarów i zapewnia uchwytowi SDS-max dłuższą żywotność. Warto w tym miejscu zaznaczyć, że w Makitach znajdziemy uchwyty automatyczne – oznacza to, że do osadzenia wiertła czy dłuta w gnieździe nie trzeba odciągać tulei blokującej. Wciskamy narzędzie w gniazdo, a kliknięcie oznacza jego prawidłowy montaż.

Każdy liczący się na rynku producent dużych młotów wiercąco-kujących i kujących posiada modele wyposażone w systemy antywibracyjne. Makita jest pod tym względem liderem rynku światowego, gdyż jej inżynierowie pierwsi zastosowali w młotach układ przeciwwag. Swoje zaawansowane rozwiązanie Makita nazwała AVT (Anti Vibration Technology). Głównym zadaniem tego układu jest zminimalizowanie ilości przenoszonych wibracji na ciało pracownika. Normy europejskie określają bardzo precyzyjnie, jaką ilością wibracji może być obciążony operator w trakcie jednego dnia roboczego. Wartość ta jest wyrażana za pomocą współczynnika ELV (Exposure Limit Value). Stosowanie systemów antywibracyjnych sprawia, że na ciało przenosi się mniej drgań niż w przypadku standardowych młotów i operator może dłużej pracować bez łamania przepisów BHP.

 

System AVT w młotach Makita składa się zasadniczo z dwóch podzespołów. Aktywny dynamiczny tłumik drgań jest zintegrowany z mechanizmem udarowym. To w rzeczywistości wspomniana przeciwwaga na sprężynach, której głównym zadaniem jest neutralizacja odrzutu maszyny powstającego w wyniku ruchu posuwisto-zwrotnego bijaka mechanizmu udarowego. Tę część wibracji, z którą nie poradzi sobie masa balansująca, przechwytuje sprężynowo-zawiasowy system mocowania rękojeści głównej do korpusu narzędzia oraz w niewielkie mierze miękkie okładziny Soft grip na uchwytach głównym oraz pomocniczym. Dzięki systemowi AVT pracownik przekracza normę ELV dopiero po 2-3 godz. (w zależności od modelu młota) nieprzerwanego kucia betonu o wytrzymałości 40 N/mm2, co w przypadku niektórych konkurencyjnych młotków jest wartością dwa razy dłuższą.

I na koniec warto pokazać kilka rozwiązań praktycznych, które zapewniają wysoką ergonomię pracy młotami SDS/max  Makity. Po pierwsze, trzeba podkreślić bardzo dużą dbałość producenta o jakość stosowanych materiałów. Chodzi tutaj głównie o okładziny na rękojeściach głównych i pomocniczych – są to przeważnie miękkie gumy Soft grip, które zapobiegają ślizganiu się dłoni. Wielkość uchwytów i przełączników jest tak dobrana, by młoty można było obsługiwać w grubych rękawicach roboczych. Nie wolno zapominać o bardzo użytecznej funkcji uchwytu narzędziowego, dzięki której można obracać osprzęt i ustawiać go w 12 różnych położeniach kątowych. Jest to szczególnie przydatne przy kuciu płaskimi dłutami i przecinakami. Najcięższe modele młotów Makita posiadają uchwyty pomocnicze w kształcie litery „D”, które można obracać o 360° wokół osi narzędzia i regulować położenie w płaszczyźnie prostopadłej do osi maszyny.
Reasumując, młoty SDS-max Makita to zaawansowane technicznie urządzenia zdolne sprostać wygórowanym wymaganiom firm budowlanych. Ich niezawdoność i siła zostały sprawdzone na milionów budów od Azji, Europy i obu Ameryk.

 

Dane techniczne młotów SDS-max marki Makita

Model

HR3540C

HR3541FC

HR4001C

HR4011C

HR4002

HR4003C

HR4013C

HR4501C

HR4511C

HR5201C

HR5212C

Obrotowy/kujący

+/+

+/+

+/+

+/+

+/+

+/+

+/+

+/+

+/+

+/+

+/+

Moc silnika (W)

850

850

1100

1100

1050

1100

1100

1350

1350

1500

1510

Prędkość obrotowa (obr./min)

315-630

315-630

235-480

235-480

680

250-500

250-500

130-280

130-280

130-260

150-310

Częstotliwość udarów (min-1)

1650-3300

1650-3300

1350-2750

1350-2750

2500

1450-2900

1450-2900

1250-2750

1250-2750

1075-2150

1100-2250

Energia udaru (J)

5,6 J

5,7 J

6,8 J

6,2 J

6,1 J

8,3 J

8,0 J

10,1 J

9,4 J

19,7 J

19,1 J

Miękki start

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

Regulacja prędkości obrotowej /częstotliwości udarów

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

Elektroniczna stabilizacja obrotów/udarów

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

Sprzęgło przeciążeniowe

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

+

Zabezpieczenie przed „pustymi” udarami

+ SOFT NO LOAD

+ SOFT NO LOAD

System antywibracyjny AVT

+

+

+

+

+

Masa (kg)

5,2

5,6

6,3

6,7

6,6

6,2

6,8

8,2

9,0

11,3

11,9

 

Model

HM0870C

HM0871C

HM1101C

HM1111C

HM1203C

HM1205C

HM1213C

HM1214C

Obrotowy/kujący

-/+

-/+

-/+

-/+

-/+

-/+

-/+

-/+

Moc silnika (W)

1100

1100

1300

1300

1510

1510

1510

1510

Prędkość obrotowa (obr./min)

Częstotliwość udarów (min-1)

1100-2650

1100-2650

1100-2650

1100-2650

950-1900

950-1900

950-1900

950-1900

Energia udaru (J)

7,6 J

8,1 J

11,5 J

11,2 J

19,1 J

19,1 J

18,6 J

19,9 J

Miękki start

+

+

+

+

+

+

+

+

Regulacja prędkości obrotowej /częstotliwości udarów

+

+

+

+

+

+

+

+

Elektroniczna stabilizacja obrotów/udarów

+

+

+

+

+

+

+

+

Sprzęgło przeciążeniowe

Zabezpieczenie przed „pustymi” udarami

+ SOFT NO LOAD

+ SOFT NO LOAD

+ SOFT NO LOAD

+ SOFT NO LOAD

System antywibracyjny AVT

+

+

+

+

Masa (kg)

5,1

5,6

8,0

8,0

9,7

9,7

10,8

12,3

SOFT NO LOAD – WŁĄCZE– MASZYNY NA BIEGU JAŁOWYM BEZ OBCIĄŻENIA POWODUJE OBNIŻE– OBROTÓW ORAZ WIBRACJI. W TEN SPOSÓB OPERATOR MOŻE W SPOSÓB SKUTECZNY I PRECYZYJNY PRZYŁOŻYĆ SZPIC LUB DŁUTO W ŻĄDANE MIEJSCE ROZPOCZĘCIA PRACY. W MOMĘCIE DOCIŚNIĘCIA NARZĘDZIA DO MATERIAŁU UKŁAD ELEKTRONICZNY PRZYWRACA PEŁNĄ MOC ZNAMIONOWĄ URZĄDZENIA.

ZOBACZ TAKŻE
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments

SYSTEM FESTOOL VS 600 DO POŁĄCZEŃ NAROŻNYCH (CZĘŚĆ I). BUDOWA I OBSŁUGA.

Połączenia narożne na jaskółczy ogon, na wczepy klinowe i kołki stosuje się szeroko w meblarstwie oraz w wyrobach z drewna: przedmiotach ozdobnych, wyposażeniu łodzi, jachtów itd. Dlatego w kolejnych odcinkach Festool Radzi omówimy system VS 600, który ułatwia wykonywanie tego typu połączeń z użyciem frezarek górnowrzecionowych.

Fot. 1. System Festool VS 600: jednostka podstawowa i 9 wymiennych szablonów oraz pierścieni kopiujących

Fot. 1. System Festool VS 600: jednostka podstawowa i 9 wymiennych szablonów oraz pierścieni kopiujących

 

System Festool VS 600 składa się z jednostki podstawowej i dziewięciu wymiennych szablonów oraz pierścieni kopiujących (fot. 1.) służących do wykonywania siedmiu rodzajów połączeń narożnych za pomocą frezarek górnowrzecionowych Festool OF 1010 lub OF 1400 (fot. 2.).

 

Fot. 2. Frezarki górnowrzecionowe Festool OF 1010 i OF 1400 przeznaczone do współpracy z systemem VS 600

Fot. 2. Frezarki górnowrzecionowe Festool OF 1010 i OF 1400 przeznaczone do współpracy z systemem VS 600

 

Jednostkę podstawową tworzą korpus, dwie belki dociskowe do mocowania poziomego i pionowego elementów obrabianych, segment uchylny do mocowania szablonów, pokrętła i dźwignie montażowe zastosowane w wymienionych elementach oraz zderzaki pozycjonujące (fot. 3.).

 

Fot. 3. Prawidłowo zamocowana jednostka podstawowa systemu VS 600

Fot. 3. Prawidłowo zamocowana jednostka podstawowa systemu VS 600

 

Żeby prawidłowo wykorzystywać system Festool VS 600, najpierw powinniśmy stabilnie go zamocować do stołu warsztatowego. Możemy to zrobić za pomocą wkrętów (fot. 4.)

 

Fot. 4. Montaż korpusu systemu Festool VS 600 za pomocą wkrętów

Fot. 4. Montaż korpusu systemu Festool VS 600 za pomocą wkrętów

 

lub ścisków (fot. 5.).

 

Fot. 5. Montaż korpusu systemu Festool VS 600 za pomocą ścisków

Fot. 5. Montaż korpusu systemu Festool VS 600 za pomocą ścisków

 

Należy przy tym pamiętać, żeby jednostka podstawowa wystawała poza krawędź stołu na ok. 5 mm. Następnie moctujemy w niej szablon, w naszym wypadku jest to szablon do połączeń klinowych FZ6 (fot. 6. i 7.).

 

Fot. 6. Mocowanie szablonu do połączeń palcowych FZ6

Fot. 6. Mocowanie szablonu do połączeń palcowych FZ6

 

Fot. 7. Prawidłowo zamocowany szablon FZ6

Fot. 7. Prawidłowo zamocowany szablon FZ6

 

Aby móc prawidłowo spozycjonować elementy obrabiane, musimy użyć odpowiednich zderzaków pozycjonujących i ustawić je, kierując do siebie. Informują one, do których szablonów stosuje się dany zderzak. W naszym wypadku wykorzystujemy zderzak FZ6 (fot. 8.).

 

Fot. 8. Prawidłowe ustawienie zderzaka

Fot. 8. Prawidłowe ustawienie zderzaka

 

Po prawidłowym wyborze zderzaków ustawiamy dokładnie ich pozycję. W tym celu posługujemy się otworami na obu bokach szablonów. Zderzaki strzałkami dosuwamy do płaskich boków otworów tak, aby ściśle do nich przylegały, a następnie ich pozycję blokujemy pokrętłami (fot. 9.).

 

Fot. 9. Pozycjonowanie zderzaków

Fot. 9. Pozycjonowanie zderzaków

 

Gdy mamy prawidłowo ustawiony i wyregulowany system VS 600, luzujemy dźwignie blokujące szablon i podnosimy go. Następnie pod szablonem mocujemy element antyodpryskowy (fot. 10. i 11.)

 

Fot. 10. Mocowanie elementu antyodpryskowego

Fot. 10. Mocowanie elementu antyodpryskowego

 

Fot. 11. Prawidłowo zamocowany element antyodpryskowy

Fot. 11. Prawidłowo zamocowany element antyodpryskowy

 

i blokujemy go wkrętem, korzystając z przeznaczonych do tego otworów (fot. 12.).

 

Fot. 12. Blokowanie elementu antyodpryskowego z użyciem wkrętów

Fot. 12. Blokowanie elementu antyodpryskowego z użyciem wkrętów

 

Żeby spełniał swoją rolę, powinien być grubszy od elementu obrabianego o 5 mm. Zapewni on czystą krawędź przy wyjściu frezu z materiału obrabianego oraz zabezpieczy jednostkę podstawową przed uszkodzeniem frezem.
Mając tak przygotowany system Festool VS 600 do pracy, dokonujemy odpowiednich do zastosowanego szablonu i rodzaju połączenia regulacji frezarki górnowrzecionowej Festool OF 1010. Najpierw montujemy w stopie frezarki odpowiedni pierścień kopiujący, mocując go wstępnie z pewnym luzem (fot. 13.).

 

Fot. 13. Wstępne mocowanie pierścienia kopiującego w stopie frezarki

Fot. 13. Wstępne mocowanie pierścienia kopiującego w stopie frezarki

 

Następnie w uchwycie narzędziowym montujemy stożek, którym centrujemy pierścień (fot. 14.).

 

Fot. 14. Centrowanie pierścienia z użyciem stożka

Fot. 14. Centrowanie pierścienia z użyciem stożka

Gdy to zrobiliśmy, ostatecznie mocujemy pierścień, dokręcając śruby (fot. 15.).

Fot. 15. Dokręcanie śrub mocujących pierścień kopiujący

Fot. 15. Dokręcanie śrub mocujących pierścień kopiujący

 

Czynność centrowania jest bardzo istotna, bo dzięki temu pierścień kopiujący jest współosiowy z frezem, co zapewnia wysoką dokładność obróbki. Teraz dopiero, po zdemontowaniu stożka centrującego, mocujemy odpowiedni frez (fot. 16.)

 

Fot. 16. Mocowanie frezu

Fot. 16. Mocowanie frezu

 

i przystępujemy do ustawienia głębokości frezowania (fot. 17.),

 

Fot. 17. Regulacja głębokości frezowania

Fot. 17. Regulacja głębokości frezowania

 

którą dobiera się do danego rodzaju połączenia. Gdy mamy prawidłowo skonfigurowaną frezarkę, możemy rozpocząć frezowanie połączeń (fot. 18.).

 

Fot. 18. Frezowanie połączenia

Fot. 18. Frezowanie połączenia

 

W następnym odcinku Festool Radzi opowiemy o wykonywaniu połączeń na wczepy klinowe (FZ6) i jaskółczy ogon (SZ14).

ST (Festool),pins
ZOBACZ TAKŻE
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments
copyright 2026 portalnarzedzi.pl | wykonanie monikawolinska.eu