DŁUGOWIECZNOŚĆ, JAKOŚĆ I TRADYCJA – CZYLI FEIN

Josche. Frankenberger jest od 20 lat konstruktorem podpór drewnianych oraz mebli i bardzo długo w swojej pracy stosuje system FEIN MultiMaster. Od początku 2016 r. Josche. Frankenberger projektuje meble w Schwarzwaldzie. W siedzibie swojej firmy w Schaffhauser Säge koło Grafenhausen prowadzi warsztaty, podczas których uczy uczestników, jak tworzyć i odnawiać własne meble. Josche. Frankenberger opowiada o swojej pasji do mebli i starych przedmiotów, które przywraca do życia, wykorzystując do tego FEIN MultiMaster.

Redakcja: Co skłoniło Pana do projektowania własnych mebli?

Josche. Frankenberger: Początkowo wykonywałem je z bardzo praktycznego powodu – nie mogłem sobie pozwolić na meble, które podobały mi się. Wtedy zaś nie

podobało mi się nic, co było przystępne cenowo. Zacząłem więc projektować własne meble i budować stoły, łóżka, ławki, szafy i półki. Lubię tworzyć rzeczy osobiste, które ludzie chcą mieć w swoich domach. Korzystają z nich przez długi czas, np. nocą śpią w ulubionym łóżku lub codziennie siedzą na krześle, które upodobali sobie. Lubię też nawiązywać relacje z rzeczami, które tworzę. Nieważne, czy jest to konstrukcja sceniczna, czy mebel.

 

Nasz rozmówca: Josche. Frankenberger

Nasz rozmówca: Josche. Frankenberger

Skąd wziął się pomysł prowadzenia w Schaffhauser Säge seminariów na temat konstrukcji i wzornictwa mebli?

Schaffhauser Säge to projekt, w który jestem bardzo zaangażowany. Podczas warsztatów przekazuję uczestnikom swoją pasję do pracy z drewnem i fascynację nim jako najbardziej żywym z materiałów. Dlatego poświęciłem wiele czasu na szukanie odpowiedniej ich lokalizacji. Musiało to być coś naprawdę wyjątkowego – miejsce spokoju oraz odpoczynku z dala od zgiełku miejskiego. W końcu zdecydowałem się na Schwarzwald i Schaffhauser Säge w Grafenhausen. Schaffhauser Säge znajduje się w idyllicznym miejscu w samym sercu lasu, w otoczeniu ogromnej liczby drzew, a więc materiału, z którym pracujemy. Warsztat dysponuje sześcioma profesjonalnie wyposażonymi stanowiskami pracy. Na nich uczestnicy, z których większość nigdy wcześniej nie pracowała z drewnem, wykonują swój pierwszy mebel w ciągu kilku dni.

 

Josche. Frankenberger w swoim warsztacie

Josche. Frankenberger w swoim warsztacie

Na czym koncentrują się warsztaty?

Na wykonaniu pojedynczego mebla. Projektuję kilka mebli i tworzę prototyp każdego z nich. Na przykład, jeden z uczestników warsztatów może poszukiwać stołu i buduje pod moim nadzorem dokładnie taki stół, jaki chce. Wybiera drewno – dąb, bambus czy brzozę – i żądany przez siebie jego rozmiar. Podczas innego rodzaju zajęć warsztatowych pomagam uczestnikom odrestaurować stare meble. Przywożą na nie przedmiot, np. szafkę, którą znaleźli na pchlim targu czy odziedziczyli, i wspólnie ze mną ustalają, które części wymagają wymiany i w jaki sposób należy odrestaurować stare powierzchnie.

 

i0000793

Co jest szczególnie ważne w Pana pracy?

Jestem artystą niezależnym od 18 roku życia. W swojej pracy lubię elastyczność i różnorodność. Potrafię realizować bardzo różne projekty i współpracować z ludźmi, aby stworzyć coś bardzo osobistego, czym będą się cieszyć przez długi czas. Dla mnie praca rzemieślnicza polega na połączeniu umysłu i rąk w celu stworzenia wartościowego funkcjonalnie i estetycznego produktu. Mam bardzo wysokie wymagania dotyczące tego, czym pracuję. I odwrotnie, wyznaczam również dla siebie i swojej pracy bardzo wysokie standardy jakości i wydajności. Lubię wszystko, co spójne – jest to bowiem jedyny sposób zapewnienia, żeby rzeczy, które wykonuję i z którymi pracuję, trwały bardzo długo. I to jest dla mnie największą oznaką jakości.

Co łączy Pana z FEINem?

Jako rzemieślnik od dawna jestem związany z FEINem i cenię sobie jego produkty. Mam kilka dziesięcioleci dobrych doświadczeń z tą marką

i od czasu zakupu pierwszej akumulatorowej wiertarko-wkrętarki zawsze jestem jej wierny. Wśród rzemieślników marka ta jest często postrzegana jako swego rodzaju symbol wysokiego statusu, gdyż firma FEIN nie tylko wymyśliła oscylacyjne narzędzie wielofunkcyjne, ale także pierwszą wiertarkę elektryczną. Dla mnie FEIN jest synonimem długiej żywotności. Mój pierwszy MultiMaster ma prawie 15 lat i nadal jest w regularnym użyciu. Narzędzia te charakteryzują się znakomitym wykonaniem i są niezawodne nawet przy ciągłym użytkowaniu. Od około ośmiu lat używam nie tylko elektronarzędzi FEIN, ale także pracuję dla firmy produkującej je jako samodzielny konstruktor zabudów i stoisk targowych. Jako ekspert od stosowania wielofunkcyjnych narzędzi oscylacyjnych jestem w stałym kontakcie z ich producentem firmą FEIN. I jest to dla mnie bardzo ekscytujące. Oczywiście, istnieje również mój osobisty związek z dziedzictwem firmy FEIN: pochodzi ona z samego Stuttgartu i reprezentuje typową niemiecką jakość. Pomimo globalnego sukcesu chodzi ona po ziemi i utrzymuje bliskie kontakty z ludźmi, którzy korzystają z jej narzędzi. Gdybym miał opowiedzieć firmie FEIN w trzech słowach, wybrałbym: długowieczność, jakość i tradycję.

 

i0000840

Którym elektronarzędziem FEIN posługuje się Pan najczęściej?

Oprócz tradycyjnych akumulatorowych wiertarko-wkrętarek MultiMaster to elektronarzędzie, którego używam najczęściej. Ponieważ jest tak wszechstronny, pracuję nim codziennie. Zazwyczaj szlifuję i tnę. Wykonywanie nim nawet delikatnych cięć lub praca w ciasnych szczelinach lub narożnikach nie stanowi żadnego problemu. Ponieważ kąt oscylacji jego akcesoriów jest niewielki, mogę pracować z dużą precyzją i niezawodnością.

Jako ekspert firmy FEIN testował Pan nowe narzędzie MultiMaster. Co Pan
o nim sądzi?

Kiedy producenci zmieniają to, co uważa się za całkiem doskonałe rozwiązanie, którego używa się przez dłuższy czas, można zastanawiać się, jaki ma to sens. Ale w tym przypadku nie było takich wątpliwości, ponieważ nowy FEIN MultiMaster, podobnie jak jego poprzednik, bardzo wygodnie leży w dłoni. Zostałem też pozytywnie zaskoczony nowym uchwytem narzędziowym Starlock – działa doskonale, zapewniając ścisłe połączenie narzędzia z osprzętem i umożliwiając maksymalną transmisję energii. Wymiana akcesoriów jest również bardzo szybka i zajmuje mniej niż trzy sekundy. System FEIN łączący nowe narzędzia i akcesoria jest bardzo innowacyjny. Są one dobrze zaprojektowane i dają pracownikom fizycznym wiele korzyści. Dzięki nim możemy osiągać zauważalnie szybsze postępy w pracy i większą jej precyzję. Zastosowane w narzędziu FEIN MultiMaster rozwiązanie separujące drgania od ręki użytkownika jest szczególnie ważne w przypadku dłuższej pracy. Kiedy uczestnicy warsztatów po raz pierwszy używają narzędzia FEIN MultiMaster, są zawsze szczególnie zafascynowani tym, że można nim nie tylko bardzo dobrze szlifować, ale również wykonywać wgłębienia pod otwory w drzwiach lub skracać drewno. Wielu z nich wraca do domu i kupuje narzędzie MultiMaster, ponieważ w czasie warsztatów zrobiło na nich duże wrażenie (zob. też informacje na www.fein.com/original).

Dziękujemy za rozmowę.

i0000841

 

 

ZOBACZ TAKŻE

Dodaj komentarz

avatar