Test szlifierki mimośrodowej Milwaukee ROS 150 E-2

Wiadomo nie od dziś, że elektronarzędzia wyposażone w rozbudowaną regulację parametrów pracy są bardziej lubiane przez użytkowników. Przede wszystkim dlatego, że są bardziej uniwersalne i można ich parametry dostosować do obróbki różnego rodzaju materiałów. Jedną z takich ciekawych maszyn, która trafiła do redakcyjnego warsztatu, jest Milwaukee ROS 150 E-2.

Na pierwszy rzut oka nie różni się od podobnych urządzeń. Sekret jej uniwersalności tkwi w konstrukcji układu napędowego i sterowania. Okazuje się bowiem, że prezentowana szlifierka – jako jedna z nielicznych na rynku – ma w mechanizmie napędowym dwa mimośrody. To tak jakby dwa biegi w wiertarce. Tutaj jednak operator, wybierając między

mimośrodem 3,0 a 6,0 mm, decyduje, czy szlifierka ma pracować w trybie zgrubnym, czy precyzyjnym.

Milwaukee_ROS150E-2_01

Zainstalowany w Milwaukee ROS 150 E-2 motor ma moc 440 W. Maksymalna częstotliwość oscylacji, jaką ta jednostka napędowa potrafi wygenerować przez przekładnię, to 10.000/min. Litera „E” w nazwie modelu oznacza, że w narzędziu zastosowano rozbudowany układ elektroniczny. Chodzi tutaj o płynną regulację maksymalnej prędkości obrotowej silnika. Operator maszyny może więc zmieniać parametry pracy szlifierki w zależności od rodzaju obrabianego materiału w zakresie od 4000 osc./min. Dzięki zastosowaniu dwóch mimośrodów i możliwości zmniejszenia prędkości obrotowej silnika można stwierdzić, że prezentowany sprzęt doskonale sprawdzi się zarówno w wydajnej obróbce zgrubnej, jak i szlifowaniu wykańczającym powierzchni drewnianych oraz lakierowanych. Warto tu zaznaczyć, że urządzenie ma tzw. niewymuszone obroty stopy szlifierskiej.

Do okrągłej stopy szlifierskiej mocuje się na rzep krążki ścierne o średnicy 150 mm. To jeden z najwygodniejszych systemów montażowych, który zapewnia szybką i łatwą wymianę osprzętu. W stopie wykonane są otwory technologiczne, przez które odsysane są powstające podczas szlifowania nieczystości. Mogą one trafiać bądź do materiałowego worka, bądź do podpiętego odkurzacza przemysłowego. Wykorzystywanie odkurzacza zapewnia praktycznie 100-procentową czystość wokół miejsca pracy.

Milwaukee_ROS150E-2_05

Do szybkiego i wydajnego szlifowania – bo do takich zadań sprzęt został stworzony – potrzebne są solidne rękojeści. W Milwaukee znajdziemy więc w tylnej części obudowy solidny uchwyt główny w kształcie litery „D”. Zintegrowano w nim spustowy włącznik zasilania z przyciskiem blokady do pracy ciągłej. W przedniej części obudowy jest dodatkowa rękojeść pomocnicza. Zaś górną część obudowy wyprofilowano tak, aby maszynę uchwycić dłonią. Wszystkie powierzchnie chwytne zostały pokryte antypoślizgowym materiałem typu Soft grip.

Milwaukee_ROS150E-2_04 W redakcyjnych testach wykonaliśmy próby obróbki klocka sosnowego pod względem wydajności szlifowania i sprawdziliśmy jego jakość, wykorzystując do tego papiery o różnej granulacji (40, 80, 120 i 180). Maszyna podczas przeprowadzonych dwóch rodzajów prób pracowała na mimośrodach 6,0 i 3,0 mm. W szlifowaniu wykańczającym zastosowaliśmy mniejszy mimośród oraz zredukowaliśmy prędkość pracy o połowę. Rezultaty były bardzo dobre, szczególnie pod względem jakości szlifowania. Zauważyliśmy też, że Milwaukee to udana konstrukcja pod względem efektywności odpylania pola pracy. Naszym zdaniem Milwaukee ROS 150 E-2 to urządzenie, którym wykonamy szerszy zakres prac szlifierskich niż podobną szlifierką z jednym mimośrodem, sprawdzającą się wyłącznie w szlifowaniu wykańczającym albo w zgrubnym, albo w tzw. międzyszlifowaniu.

Milwaukee_ROS150E-2_03

Autor: Marek Pudło, pin

Dane techniczne szlifierki mimośrodowej Milwaukee ROS 150 E-2

Pobór mocy 440 W
Częstotliwość oscylacji 4000-10.000 min-1
Mimośród 3 i 6 mm
Średnica krążków ściernych 150 mm
Waga 3,0 kg
ZOBACZ TAKŻE

Dodaj komentarz

Bądź pierwszy!

avatar

wpDiscuz