Test odkurzacza akumulatorowego Milwaukee M18 VC

Odkurzacz akumulatorowy Milwaukee M18 VC przypomina na pierwszy rzut oka klasyczna skrzynkę narzędziową. Tylko przypięty z boku obudowy wąż wskazuje, że to jednak odkurzacz.

 

Bez kabla zasilającego, bo prezentowane elektronarzędzie jest zasilane akumulatorem. Źródłem prądu jest tutaj systemowa bateria M18. Jej napięcie to 18 V, a pojemność – 3 Ah. Wykonana w technologii litowo-jonowej, stosowana jest także w wielu innych narzędziach bateryjnych Milwaukee. Akumulator instaluje się w gnieździe wewnątrz maszyny po podniesieniu jej wieka. Tam też wygospodarowano miejsce ma przechowywanie akcesoriów – dwóch końcówek sprzątających, a nawet pozostaje trochę miejsca na jakieś drobne akcesoria (np. wiertła czy bity). Warto tutaj dodać,

że systemowy akumulator ma na swojej obudowie diodowe wskaźniki poziomu naładowania energią. Wystarczy więc unieść górną pokrywę i wcisnąć przycisk, by od razu ocenić, ile prądu pozostało w ogniwach i czy już czas na ładowanie. Jednostkę napędową uruchamia się włącznikiem umieszczonym na górze „skrzynki”. Motor zapewnia siłę ssącą dającą przepływ powietrza o wartości 1246 l/min z ciśnieniem 80 mbarów.

Milwaukee_M18VC_2-2

 

Nieczystości są wsysane przez elastyczny wąż o długości 180 cm. Przystosowany jest on zarówno do działania z końcówkami czyszczącymi, jak i można go podłączyć do elektronarzędzi (np. do pilarek tarczowych do drewna czy szlifierek). Brud i kurz trafiają do pojemnika – umieszczony jest on w dolnej części odkurzacza. Pomieści 7,5 l płynu lub 9,65 l kurzu lub wiórów. Urządzenie ma czujnik wyłączający silnik w przypadku zassania większej ilości płynnych zanieczyszczeń niż 7,5 l. Żeby opróżnić pojemnik ze śmieci, wystarczy odblokować dwie klamry i po prostu wysypać lub wylać zebrane nieczystości. Dzięki wysoko sprawnemu filtrowi klasy HEPA Milwaukee M18 VC usuwa 99,7% zanieczyszczeń wytworzonych w czasie pracy. Filtr ten jest łatwy do wyczyszczenia (wystarczy opłukać go ciepłą wodą). Niestraszne są mu również odpady po wierceniu lub opiłki metalowe.
Niewątpliwą zaletą bezprzewodowego odkurzacza Milwaukee jest jego wielofunkcyjność. Można go stosować zarówno przy sprzątaniu domowych zakamarków, odkurzaniu samochodu, czyszczeniu warsztatu, ale także w połączeniu z elektronarzędziami. Walor bezprzewodowości odkurzacza doceni dopiero ten, kto używał jednocześnie w warsztacie kilku elektronarzędzi zasilanych z sieci i musiał walczyć z plączącymi się kablami.
Warto też mieć na uwadze, że akumulator zastosowany w opisywanym urządzeniu jest uniwersalny i można go przekładać między różnymi urządzeniami Milwaukee serii Heavy Duty. Przechowywanie akcesoriów pod pokrywą, a węża w specjalnych uchwytach na zewnątrz skrzynki ułatwia obsługę narzędzia i gwarantuje, że nie zapomnimy zapakować któregoś z nich, jadąc do pracy wykonywanej w obiektach klientów.

Milwaukee_M18VC_1-1
Odkurzacz sprawdziliśmy podczas sprzątania redakcyjnego warsztatu i szlifowania szlifierką mimośrodową AEG EX 125 ES o mocy 300 W. W pierwszej czynności, naszym zdaniem, efektywnością odsysania nieczystości dorównywał średniej mocy odkurzaczom przemysłowym. Natomiast podczas oczyszczania pola obróbki w trakcie szlifowania zgrubnego AEG EX 125 ES wydajnie odsysał pył. Nie zauważyliśmy, żeby dochodziło do wydobywania się pyłu spod stopy szlifierki. Reasumując, odkurzacz Milwaukee M18 VC to nie zabawka, ale w pełni funkcjonalne i użyteczne urządzenie. Naszym zdaniem szczególnie przydatne podczas wykonywania drobnych prac naprawczych u klientów.

Autor: Marek Pudło, pins

 

Dane techniczne odkurzacza akumulatorowego Milwaukee M18 VC

Podciśnienie

80 mbar

Siła ssania

1246 l/min

Pojemność zbiornika na odpady mokre/suche

7,5 l/9,65 l

Długość węża

180 cm

Rodzaj baterii/napięcie/pojemność

Li-Ion/18 V/3,0 Ah

Waga

5,4 kg

ZOBACZ TAKŻE

Dodaj komentarz

Bądź pierwszy!

avatar

wpDiscuz